O szukaniu pracy słów kilka.

Jako, że od dłuższego już czasu szukam stałej pracy, przegrzebuję się przez dziesiątki ofert z branży, często publikowanych przez firmy profesjonalnie zajmujące się rekrutowaniem pracowników. W związku z czym przygotowałem sobie listę wad i absurdów związanych z poszukiwaniem pracodawców:

  • okazuje się, że Wrocław, Łódź czy Poznań to dla niektórych województwo mazowieckie
  • informacje o możliwych zarobkach podaje 1% pracodawców, u reszty znajdujemy “Atrakcyjne wynagrodzenie” bądź “Atrakcyjne warunki zatrudnienia”
  • wymaga się ludzi młodych, świeżo po studiach, z kilkuletnim doświadczeniem
  • na wysłane CV odpowiada 10% pracodawców (to akurat jestem w stanie zrozumieć – wstępna selekcja)
  • po rozmowie padają słowa “zadzwonimy”, zamiast szczerego “nie spełnia Pan naszych oczekiwań” (po co komu dawać złudną nadzieję?)
  • wciąż większe parcie na zatrudnianie ludzi z papierkiem, a nie wiedzą (chyba wszyscy mamy świadomość tego, że jedno z drugim niekoniecznie idzie w parze)

Wiem, że część ludzi stwierdzi “Nie możesz znaleźć pracy, to narzekasz na system” – gdy miałem pracę też na niego narzekałem ;) Nie rozumiem jedynie dlaczego np w UK jawnie i na porządku dziennym podaje się wysokość zarobków (zazwyczaj w skali roku), a w naszej Polsce jest to temat, który jest bardzo niechętnie poruszany.
Rzekłem. Z miłą chęcią poczytam o Waszych doświadczeniach podczas szukania pracy i rozmów z potencjalnymi pracodawcami.

Organizacja czasu podstawą sukcesu.

Wiele osób ma ogromne problemy z zabraniem się do pracy (sam jestem jedną z nich). Milion rozpraszaczy – przede wszystkim wszelkiej maści komunikatory (a szczególnie blip ;-) ) Nawet podczas pisania tego wpisu kilkukrotnie zerknąłem na blipa,  flickra i jabbera. Takim sposobem wstając rano z listą zadań do zrobienia, dochodzimy do wieczora, a żadne z nich nie ruszone. Największą bronią w walce z prokrastynacją, jest dobra organizacja czasu (kobietom wychodzi to lepiej niż panom ) (more…)